jestem
łowcą przygód

mój rozwój osobisty opieram na duchowości nazywam poszukiwaniem normalności
 
szaman jarty
duch aloha
świadomość
o ezoteryce
książki ezoteryczne
linkownia szamana
forum szamana


Jestem szamanem "łowcą przygód" - odkrywam i odnajduję swoje miejsce w tym czasem dziwnym świecie. Staram się pomagać innym chętnym, poznawać to, co zostało dane poznać mi, by wspierać ich własną drogę rozwoju osobistego.
Rozwój duchowy rozumiem jako dążenie do doskonałości.

Dla mnie, człowieka, który niewiele w życiu się przejmował, rozwój osobisty jest niecodziennym doświadczeniem i przynosi ogromną dawkę satysfakcji. Moje wcześniejsze zaangażowanie w życie było takie, że dziś nawet porażka przynosi mi radość odczuwania - smutku, złości, czasem poczucie bycia oszukanym przez ludzi i los.

Zawsze pamiętam, że to co przemija należy do przeszłości i gdy już wysmucę swój smutek i wyzłoszczę swoją złość, biorę się za to co do mnie należy. Już bogatszy w nową, własną mądrość i doświadczenie ludzi, z którymi rozwiązywałem swoje kłopoty.
Kiedyś, po prostu, tego nie robiłem, tkwiąc w coraz większym zagrożeniu.

Gdybym miał porównać dążenie do celów to kojarzy mi się piłką do gry - dopóki jest daleko, bardzo chcę ją kopnąć. Im bardziej się do mnie zbliża, tym bardziej się koncentruję. Gdy w końcu ją mam, widzę, jak niewielkie jest miejsce kontaktu. Widzę, że żeby ją zatrzymać muszę mieć solidne oparcie lub umiejętność łagodzenia jej lotu. Widzę, że jeśli chcę ją kopnąć skutecznie, muszę się skoncentrować, a żeby trafić do celu, posiadać wszystkie te umiejętności, a nawet więcej.

Albo inaczej, dążenie do celu jest jak czytanie książki, na początku chcę czytać całą książkę, ale potem widzę, że to chodzi o czytanie kartki za kartką.

Kiedyś takie książki czytałem jak lektury szkolne, zerknąłem tu i tam, a potem dawałem się zaskoczyć nauczycielom na ignorancji. Wtedy uważałem, że to nauczyciel niczego nie rozumie.

Kiedy przeniosłem takie podejście do swojego życia, nie potrafiłem sobie w nim poradzić. Doznałem porażki i musiałem się zmienić, bo pogrążałbym się dalej. Tymczasem gratisowo dostałem motywację do życia - no może niekoniecznie za darmo, w moim odczuciu mój upadek zaprowadził mnie na dno, tam, gdzie już więcej nie chcę wracać. To właśnie mogę teraz wykorzystać do działania, bo gdy ustanę w swoim rozwoju, to już wiem co mnie czeka.

Porażka przybliża do celu, ponieważ wskazuje, czego nie powtarzać. Sukcesy pomagają wydobyć z siebie uczucie wdzięczności, którą warto realizować, pomagając innym. Jedynie stanie w miejscu oddala od osiągnięcia celu.

Stałem się Łowcą Przygód.




Zgadzam się z Polityką Prywatności
       Poznaj sekrety zwykłych ludzi, którzy osiągają niezwykłe rezultaty i uwolnij śpiącego w Tobie olbrzyma



filmik relaksacyjny





yerba mate jest bogata w mateinę (substancję podobną do kofeiny) dzięki której napar ma działanie pobudzające i pozytywnie wpływa na stan umysłu ułatwiając koncentrację






KnightFight